Przejdź do treści

Blokowanie – zagrywka nie tylko dla sportowców

Blokowanie – pierwsza myśl o tym słowie prowadzi do siatkówki lub boksu. Nic bardziej mylnego. Dzisiaj o blokowaniu dzianin.

Napinanie (inaczej blokowanie) jest kluczem do ładnego wyglądu dzianiny szydełkowej, zwłaszcza chust. Dzięki niemu brzegi są płaskie, a poszczególne części łatwiej jest połączyć.

Dobrze wiemy, jak wygląda praca zdjęta prosto z szydełka. Wymęczona obracaniem na prawo i lewo, zawracana w kółko, rzucana w gorszych chwilach w kąt. Takie dzieło zdecydowanie potrzebuje odpoczynku w domowym SPA.

Domowe SPA

Po zakończeniu i schowaniu wszelkich niteczek, fundujemy naszemu dziełu kąpiel. Lekko ciepłą, ale nie za gorącą. Najlepiej dodać też jakiegoś detergentu, płynu do płukania czy zwykłego woolite.

Oczywiście temperaturę jak i preparat, w którym będzie się moczyła nasza chusta czy koc, należy dostosować do włóczki, z jakiej powstało dzieło. Najlepiej doczytać zaleceń producenta, które znajdziemy na banderoli włóczki.

U mnie sprawdza się czerwony woolite i lekkie szaleństwo w pralce na wolnych obrotach.

Jeśli jednak nie macie zaufania do pralki, swoją chustę możecie spokojnie dać do miski lub wiaderka – niech tam w piance odpocznie przed kolejnym etapem nabierania formy. Wskazane wtedy jest od czasu do czasu zajrzenie do niej i przemieszanie ręką.

Jak już „jakiś czas” relaksu w misce minie, wyciągamy naszą pracę i delikatnie usuwamy nadmiar wody – bardzo delikatnie, żeby nie naruszyć nici! Można nadmiar wody dodatkowo wycisnąć w ręcznik.

Blokowanie czas zacząć

Po etapie domowego SPA, nadszedł czas na nadanie ostatecznego kształtu naszej pracy.

Poniżej opiszę najczęstsze dwie metody, z których zdarzyło mi się korzystać. Są jeszcze inne – ale niestety tu nie zastosuję znanego „nie znam się, ale się wypowiem” bo zwyczajnie z tych metod nie korzystałam i nie będę wprowadzać w błąd.

  • Metoda na lenia

Ta metoda nie jest zalecana dla osób, które mają małe dzieci lub zwierzęta wolnobiegające.

Na podłodze rozkładamy gruby ręcznik lub styropian w poszewce bawełnianej. To, na czym położymy naszą pracę, ma być nieruchome, w miarę odprowadzać wodę. Dodatkowo przydadzą się szpilki nierdzewne lub igieł do strzykawek.

Umieszczamy nasz udzierg na przygotowanym stanowisku i miejsce koło miejsca zapinamy naszą zrelaksowaną po SPA robótkę. Kiedy już cała nasza praca będzie naciągnięta, możemy odpocząć na wersalce, patrząc jak schnie praca.

Kiedy już nasza blokowana praca wyschnie, odpinamy wszystkie szpilki i TADAM – nasze dzieło skończone. Możemy pakować do pudełka, celafonu itp i może praca ruszać w świat. Lub możemy zakładać na siebie i sami ruszać w świat.

PRYWATA: U mnie ta metoda się średnio sprawdziła, ze względu na brak miejsca i dwójkę wolnobiegających dzieci 🙂

  • Metoda na wisielca

Przy tej metodzie musimy zaopatrzyć się w wolny sznur od bielizny lub karnisz i masę klamerek do prania. Tu będziemy wieszać naszą pracę więc lepiej mieć w pogotowiu przygotowaną też miskę na wodę.

Naciągamy naszą pracę i miejsce koło miejsca przypinamy naszą pracę od góry. Na dolnym brzegu, który swobodnie teraz nam zwisa, obciążamy klamerkami. Kiedy już mamy wszystko poupinane, naciągamy lekko dzianinę, żeby nadać jej odpowiedni kształt. I znowu możemy się położyć i patrzeć jak schnie praca 🙂

Uwaga! Tej metody lepiej nie stosować do blokowania swetrów .

PRYWATA: U mnie ta metoda najlepiej się sprawdza. Gotowa praca wisi na suszarce, a pod nią miska na ociekającą wodę, żeby podłogi nie zalać.

Podsumowanie

Bez względu na metodę, jaką ostatecznie wybierzecie do blokowania swoich prac, już wiecie, z czym to się je.

Jeżeli macie warunki, spróbujcie obu i wybierzcie taką, która najlepiej wam się sprawdzi (lub przy której będzie więcej cierpliwości).

Przyjęło się, że prawie każdą pracę lepiej zblokować. Wszystko jednak zależy od tego, jaki efekt końcowy chcemy uzyskać. Bo przecież nikt nie przymusza nas do tego, żebyśmy naszych prac nie zostawiali w stanie nienaprężonym (zwłaszcza, jeśli wzór jest bardzo wyrazisty).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.